Ekstrema na własnych zasadach: Enslaved, Sólstafir oraz Gaahls Wyrd zagrają w Warszawie!Norwesko-islandzki co-headlinerski duet marzeń zagra 26 lutego w Progresji. Gościem specjalnym będzie Gaahls Wyrd. Na koncerty zaprasza Knock Out Productions!
Każdy z tych zespołów gra (lub grał) ekstremalną muzykę na najwyższych obrotach, nigdy nie idąc za tłumem. Własny styl i osobna wizja to ich znak rozpoznawczy.
Enslaved – legendy norweskiego black metalu. Zaczynali od klasyki, czyli las, wikingowie, ale z czasem zrobili nawrotkę w kierunku metalu progresywnego, lecz nie nie odcięli korzeni. To muzyka po równo bitewna, jak i kunsztowna. Zespół odwiedzi nas w ramach promocji płyty „Mið”.
Nigdy nie stracili formy i nigdy nie nagrali nudnej płyty, a robią swoje nieprzerwanie od 1991 roku! Porywają w każdej formie – i jako blackmetalowa plątanina emocji oraz intensywności, i jako progmetalowy skład wyczulony na detale. Na żywo miażdżą, właśnie dlatego musicie ich zobaczyć.
Sólstafir chyba przedstawiać nie trzeba. Odwiedzają nas często, zawsze łamią słuchaczom serce – w najlepszym sensie. Ich post-metal – będący miksturą islandzkiego folku, gotyku czy nawet rockowej alternatywy i post-hc z lat 90. – wciąż działa, wzrusza, obfituje w świetne piosenki.
Startowali z blackmetalowych pozycji, ale szybko zrozumieli, że stać ich na więcej. Ten post-progresywny metal ma w sobie wiele rzeczy – od nordyckiej melancholii począwszy aż po gotyckie mgiełki czy dźwiękowe nawałnice bez litości. Nie da się ich nie kochać, dlatego tak często nas odwiedzają.
Skoro o legendach norweskiego black metalu mowa, trudno o lepszego gościa specjalnego od Gaahls Wyrd. Gaahl jako jeden z nielicznych oldschoolowców wciąż przeraża i przekonuje. To projekt pozbawiony żartu czy innych zbędności. Zamiast tego daje black metal czarny jak noc – bogaty w melodie czy nawet kojące momenty. Klimat, groza, melodie, sieczka… Tak będzie.
Bilety na koncert będą dostępne od 25 września (10:00) na Knock Out Music Store (druki kolekcjonerskie)
