środa, 7 października 2026

Pięć dni i wszystkie kolory jazzu - zbliża się jesienna edycja Festiwalu Jazz Jantar

 Pięć dni z jazzem w różnych odcieniach. Koncerty wybitnych artystów i tych, którzy stawiają dopiero pierwsze kroki i już mają do przekazania coś ciekawego. Nieoczywiste połączenia, wyjątkowa atmosfera i muzyka najwyższej jakości - już za dwa tygodnie spotkamy się w gdańskim Klubie Żak, by wspólnie cieszyć się wszelkimi odsłonami muzyki improwizowanej. 

W programie Jazz Jantaru jak zawsze dużo dobra, nie tylko dla fanów jazzu - koncert, który wydarzy się tylko raz, fuzja rocka i jazzu, koncert fortepianowy, trochę jazzowej klasyki oraz mrok i ciężar. Poniżej krótko o tym, co nas czeka, dzień po dniu, krok po kroku podczas 29-tej edycji, która odbędzie się w dniach 21-25 października 2026. 

 


 

 

Dzień 1 (środa) - mentorka i uczniowie oraz trębacz, który grał z gwiazdami popu

To już tradycja, że Jazz Jantar otwiera koncert, który zdarza się tylko raz i jest efektem współpracy nietuzinkowych  liderek ze studentami gdańskiej Akademii Muzycznej. Czwartą odsłonę projektu Jantar aMuz Band, na którą składają się kilkudniowe warsztaty i koncert poprowadzi perkusistka i wokalistka Maria Portugal, którą mieliśmy okazję niedawno usłyszeć na żywo w Gdańsku z Fire! Orchestra. 

Na Portugal będzie czekało ciekawe, ale i niełatwe zadanie skompletowania w trakcie warsztatów własnego zespołu spośród studentów i studentek gdańskiej Akademii Muzycznej. Jej bogate doświadczenia związane ze scenami improwizacyjnymi rodzimej Brazylii oraz Europy – w tym współpraca z takimi postaciami, jak Anthony Braxton, Joe McPhee czy Fred Frith – niewątpliwie będą cenną lekcją dla tych młodych muzyków. Projekt  powstał z inicjatywy Festiwalu Jazz Jantar, podczas poprzednich edycji jego liderkami były Zoh Amba, Ada Rave i Angel Bat Dawid. 

To bez wątpienia jeden z najjaśniejszych punktów festiwalu, którego nie można przegapić! 

 

Po tak intensywnych emocjach nie pozostaje nic innego, jak zmienić nieco stylistyczny kierunek i posłuchać czegoś innego, ale równie ciekawego! O 20.30 na scenę wkroczy ze swoim zespołem amerykański trębacz Keyon Harrold, który współpracował z wielkimi gwiazdami popu, a teraz zaprezentuje swój nowy materiał, po raz pierwszy w Polsce. 

Kariera Keyona Harrolda potoczyła się w bardzo nietypowy sposób. Zaczynał jako trębacz sesyjny u jednego z najbardziej wpływowych raperów końca XX wieku – Commona, a doszło do tego, dzięki poleceniu go przez kolegę z klasy, Roberta Glaspera. Od tego czasu Harrold głównie grywał w nowojorskich klubach, zajmował się instrumentacją na albumach takich sław, jak Beyoncé, Mac Miller albo Mary J. Blige i jeździł w trasy z Rihanną, Eminemem albo D'Angelo. Dobrze odnajdywał się w różnych sferach show businessu, na przykład kiedy w filmie „Miles Davis i ja” grający tytułowego bohatera Don Cheadle sięga za trąbkę, za każdym razem można usłyszeć właśnie Harrolda. W końcu zapragnął jednak zająć się całkowicie autorską muzyką. Albumy z 2009 i 2017 roku zebrały pozytywne recenzje, ale dopiero „Foreverland” z 2024 okazał się przełomem, co potwierdza nominacja do nagrody Grammy w kategorii Best Alternative Jazz Album w 2025 roku. Na Jazz Jantar amerykański trębacz przyjedzie jednak już z nowym materiałem i będzie to pierwsza okazja, by usłyszeć go na żywo w Polsce.


Uwaga! Oba środowe koncerty odbędą się w żakowej Sali Suwnicowej! 

 

Dzień 2 (czwartek) - polski jazz w trzech nieoczywistych aktach 

 Czwartkowe koncerty rozpoczniemy w Kinie Żak, gdzie swoje dwudziestolecie będzie świętował jeden z najbardziej niesamowitych duetów wywodzących się z Trójmiasta, czyli Olbrzym i Kurdupel. Duet powraca z nowym albumem, którego premiera odbędzie się podczas Festiwalu Jazz Jantar. Skład od dwóch dekad niezmiennie tworzą saksofonista Tomasz Gadecki (znany z m.in. Lonker See, Band_A czy inspirowanego Coltranem Awatair) oraz basista Marcin Bożek (członek m.in. Orkiestry Teatru Muzycznego w Gdyni), ale podczas jubileuszowego występu we własnym mieście niewykluczona jest obecność niespodziewanych gości.

 



Na dwa kolejne koncerty przeniesiemy się do Sali Suwnicowej, by posłuchać dwóch skrajnie odmiennych spojrzeń na muzykę i bez wątpienia będzie to niezapomniane doświadczenie. 

Rozpoczną Ninja Episkopat, jeden z najciekawszych młodych zespołów jazzowych, który spaja rock z jazzem w nietuzinkowy sposób, co zauważone zostało przez dziennikarzy nie tylko w Polsce. Na amerykańskim portalu PopMatters można było o tym albumie przeczytać: „Pokazali się jako jeden z najciekawszych europejskich zespołów fusion młodego pokolenia”. W 2026 roku ukaże się kontynuacja tego wyjątkowo energetycznego materiału, a w dodatku nagrana w odświeżonym składzie. Do perkusistki Patrycji Wybrańczyk i saksofonisty Alexa Clova dołączył wyjątkowy gitarzysta, Krzysztof Hadrych. Ten świeżo upieczony absolwent gdańskiej Akademii Muzycznej znany jest z zespołów Tomasz Chyła Quintet, Tentno, Artificialice czy od niedawna z metalowego Salo, a jego unikalny styl pozwolił Ninja Episkopatowi wzbić się na jeszcze wyższy poziom. Czeka nas na scenie prawdziwe szaleństwo, nie mam ku temu najmniejszych wątpliwości! 


Wieczór zwieńczy występ eteryczny i bardzo klimatyczny - swój solowy recital zagra Sławek Jaskułke - pianista o wielu obliczach. Z jednej strony z jego inicjatywy powstał wyjątkowy projekt „Chopin na pięć fortepianów”, w ramach którego muzyka Chopina stanowi punkt wyjścia dla wspólnej improwizacji, z drugiej lider własnego sekstetu i wieloletni współpracownik Zbigniewa Namysłowskiego. Najbardziej intymnym niewątpliwie jest jednak oblicze solowe, z którym gdański pianista wraca na Jazz Jantar po trzech latach. W 2023 roku przedstawił muzykę z koncertu zarejestrowanego w buddyjskiej świątyni Inryo-ji podczas japońskiej trasy, teraz inspirował się spacerami z synem, podczas których rejestrował odgłosy lasu i otaczającej przyrody. O rezultacie opowiada: „Stworzyłem trzygodzinną muzykę tła tak, aby mogła towarzyszyć nam w codzienności. Od strony twórczej to muzyczne studium przestrzeni. Dzisiaj formuła nowych mediów stwarza zupełnie nowe możliwości operowania czasem. Wykorzystałem te walory i nadałem im autorski wyraz”.

 


Dzień 3 (piątek) - hołd dla Coltrane'a i laureaci Przeglądu Jazzowego Sax Clubu

Współpraca Festiwalu Jazz Jantar i Przeglądu Jazzowego Sax Clubu Przemka Dyakowskiego trwa od wielu lat. Jedną z nagród dla uczestników gdyńskiego konkursu jest występ na naszej scenie i tę tradycję będziemy kontynuować również w 2026 roku. Dlatego też piątkowy wieczór w Sali Suwnicowej otworzy Kaszana Quartet. 

Następnie na scenę wkroczy Cześćtet, którzy swoją muzykę opisują tak: „Inspiracje do repertuaru tego zespołu są wachlarzem człowieczeństwa i doświadczeń brzmieniowych – od afroamerykańskiego i polskiego jazzu przez popkulturową spuściznę lat 90., wczesnych 2000. i obecnych, dokonania werbalne i manifestacyjne polskich futurystów dwudziestolecia międzywojennego, osobiste pięciominutniki dystopijno-utopijne po performance i sztukę konceptualną”. Tak karkołomne połączenie nie każdemu mogłoby się udać, ale w skład zespołu wchodzą wybitne postacie polskiego jazzu i muzyki elektronicznej - Grzegorz Tarwid, Marek Pospieszalski, Julek Płoski, Bartosz Weber i Szymon Gąsiorek. W 2025 roku wydali pierwszy album („Polofuturyzm”), a podczas Jazz Jantaru będzie można przedpremierowo usłyszeć również kilka nowych utworów.


Wieczór zamknie wyjątkowy koncert w hołdzie wybitnego twórcy, który w 2026 skończyłby sto lat. Collier plays Coltrane to wyjątkowy projekt, który nie tylko hołduje przedwcześnie zmarłemu saksofoniście, ale przede wszystkim kontynuuje jego myśli. Isaiah Collier od podszewki poznał zwłaszcza tę część twórczości Coltrane'a, która pochodzi z okolic spiritual jazzu, czego rezultatem jest między innymi wybitny album „Cosmic Transitions”. Zarejestrowanego w legendarnym studiu Rudy'ego Van Geldera przy użyciu miedzy innymi tego samego analogowe sprzętu, który został wykorzystany podczas sesji nagraniowej „A Love Supreme”. Pod szyldem „Collier plays Coltrane” saksofonista z Chicago jeszcze obszerniej przeobraża swoją pasję w wyjątkowe, twórcze działanie.


 

Dzień 4 (sobota) - Mikołaj Trzaska, duet na klarnet i puzon i dwa wcielenia Jerzego Mazzolla

Czwartego dnia Jazz Jantaru organizatorzy zaproszą uczestników najpierw do żakowej galerii, a następnie do Sali Suwnicowej. Wszystko po to, by doświadczyć twórczości Jerzego Mazzolla w dwóch odsłonach i wyjątkowego projektu innego wybitnego twórcy, Mikołaja Trzaski.

Jeszcze jedną okazją, by posłuchać Jerzego Mazzolla podczas jesiennego Festiwalu Jazz Jantar będzie zainicjowany przez organizatorów duet. Do Jerzego Mazzolla podczas intymnego, kameralnego koncertu w Galerii Żak dołączy Steve Swell. To będzie rzadka okazja, by wysłuchać duetu na klarnet i puzon, a w dodatku w wydaniu całkowicie akustycznym.

Jerzy Mazzoll z niejednego pieca jadł chleb i chociaż grał z tak różnorodnymi artystami i zespołami, jak Evan Parker, Peter Brötzmann, Fred Frith, Roscoe Mitchell, Django Bates, Tomasz Stańko, Sylvie Curvosieur, Kazik Staszewski, Kury, Miłość czy NRD, wciąż poszukuj i tworzy nowe składy. Podczas jesiennej odsłony Jazz Jantaru premierowo będzie można usłyszeć ten najnowszy – Brombergerstrasse Trio. Poza czołowym klarnecistą yassu, tworzą go pianista Szymon Burnos, który podczas marcowej edycji Festiwalu wystąpił z premierą własnego projektu – Allah Bonsai, oraz związana z krakowską sceną improwizacyjną perkusistka Liliana Zieniawa.


W ramach początkowych planów festiwalowych finałowy koncert w sobotę miał zagrać Joe McPhee. Niestety w ostatnim czasie artysta boryka się z problemami zdrowotnymi i chociaż wiele do niedawna wskazywało na to, że zdoła przylecieć do Gdańska, ostatecznie lekarz zalecił mu zrezygnowanie ze wszystkich zaplanowanych koncertów, w tym również podczas naszego Festiwalu.

Zastępstwo znaleźliśmy najlepsze z możliwych, bo do Steve'a Swella, Marka Tokara i Klausa Kugla dołączy wieloletni współpracownik zarówno Joe, jak i całej reszty zespołu, a przy tym postać doskonale znana naszej publiczności - Mikołaj Trzaska. Gdański i amerykański saksofonista nagrali razem między innymi albumy „Intimate Conversations”, „Magic” i „Lark Uprising”, a scenę dzielili w niezliczonych projektach. Ich przyjaźń trwa od dwudziestu lat, w trakcie których połączyła ich rzadko spotykaną więź duchowego i artystycznego porozumienia.

Na puzonie zagra Steve Swell (współpracownik między innymi Tima Berne'a, Anthony'ego Braxtona czy Williama Parkera), na perkusji określony przez Polskie Radio jako „szara eminencja free jazzu” Klaus Kugel, a na kontrabasie niezłomny Mark Tokar, który w ostatnich latach funkcję muzyka musi dzielić z funkcją oficera Sił Zbrojnych Ukrainy. W 2026 roku kwartet wyda album „Spontaneous Convergence”, a podczas Jazz Jantaru odbędzie się jego polska premiera.


 

Dzień 5 (niedziela) - dark jazz 

Festiwal Jazz Jantar to od lat jedyny jazzowy festiwal w Polsce, który prezentuje muzykę z darkjazzowego nurtu. Bardziej nastrojową i ponurą niż wirtuozerską. Jason Köhnen, twórca określenia „darkjazz” prezentował u nas zespół The Things With Five Eyes, a także wybrał Klub Żak na pierwszy koncert w historii projektu The Lovecraft Sextet. Nic więc dziwnego, że reaktywowany pod koniec lata 2025 roku kultowy, prekursorski, pierwszy w nurcie The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble na powrót do Polski po wielu latach wybrał właśnie Jazz Jantar. To nie będzie wyjątkowe doznanie wyłącznie dla uszu, ale też niezapomniane doświadczenie wizualne. 

 

Kit Downes występuje w Klubie Żak regularnie – był już u nas z triem Enemy, w duecie z Lucy Railton, z zespołem Lucii Cadotsch, a w zeszłym roku z triem Exhaust. To jednak jeden z tych artystów młodszego pokolenia, którzy nigdy nie zatrzymują się w poszukiwaniach i zawsze prezentuje inną muzykę. Podobnie będzie jesienią 2026 roku, kiedy premierowo zaprezentuje na Jazz Jantarze swój największy zespół – septet Snap II.

Do składu wybrał postacie doskonale znane na europejskiej scenie improwizowanej – saksofonistkę Camilę Nebbię, saksofonistę Otisa Sandsjö, flecistkę Ketiję Ringę Karahonę, pianistkę Martę Warelis, kontrabasistę Ole Mortena Vågana i perkusistę Andrew Lisle'a. Występ w Gdańsku będzie nie tylko pierwszy projektu w Polsce, ale też jednym z w ogóle pierwszych.

Nic zatem dziwnego, że koncert wyprzedał się na ponad miesiąc przed rozpoczęciem festiwalu! 

 



Uwaga! Zmiana w składzie Snap II: 

Ze względów niezależnych od organizatorów, podczas wyprzedanego koncertu Snap II, dużego składu Kita Downesa, nie wystąpią grający na saksofonach Camila Nebbia i Otis Sandsjo. Zamiast nich usłyszeć będzie można:

Jeremy'ego Vinera - jedną trzecią tria Sifters (tworzonego wraz z Kate Gentile i Marciem Ducretem), wieloletniego współpracownika Bing & Ruth, a także m.in. z Battle Trance, Anny Webber, Steve'a Lehmana, Tyshawna Soreya, Weasela Waltera czy Rafiqa Bhatii, gitarzysty Son Lux.

Toma Challengera - lidera inspirowanego muzyką uliczną Brass Mask, współpracownika Evana Parkera (z którym wydał w tym roku znakomity album "May Spring Last A Lifetime"), Thoma Yorke'a z Radiohead (zagrał na ścieżce dźwiękowej do filmu "Confidenza"), a także od wielu lat członka przeróżnych projektów Kita Downesa.


Nie zmienia to jednak faktu, że będzie to absolutnie niezapomniany wieczór, podobnie jak wszystkie pozostałe odbywające się w ramach 29 edycji Jazz Jantaru! Festiwal odbędzie się w dniach 21-25 października 2026 na terenie gdańskiego Klubu Żak. 

Poniżej pełny godzinowy program festiwalu :  



To co, który dzień wybieracie? A może wszystkie? 

Karnetów festiwalowych niestety już nie ma w sprzedaży, podobnie jak biletów na festiwalową niedzielę. Wejściówki na pozostałe dni są jeszcze w sprzedaży, o tu: https://tickets.klubzak.com.pl/ Bilety ulgowe i na kartę do kultury dostępne są w klubowej kasie, stacjonarnie.