Dobra muzyka. Piękne krajobrazy za oknem. Spokój. Nowy rok warto zaczynać od pozytywnej energii, a tej nie brakowało w miniony weekend w Klubie Żak. W ramach pierwszego Żakowego koncertu w 2026 roku zaprezentowała się reaktywowana grupa Von Zeit, przynosząc publiczności - dosłownie i w przenośni - czyste dobro.
W trio siła
Trio to fajny skład - pozwalający uzyskać esencję rockowego brzmienia, a jednocześnie dający szerokie pole do eksperymentowania. Co więcej, jeśli spotkają się osoby z bogatym doświadczeniem, można zdziałać rzeczy nieprawdopodobne. Tak właśnie stało się z nowym wcieleniem Von Zeit - autorskiego projektu Romana Puchowskiego, który zaprosił do współpracy przyjaciół, którzy nie boją się ryzyka - doskonale znanych trójmiejskiej publiczności otwartych artystów - lidera Kur, zasłużonego na scenie yassowej Tymona Tymańskiego i absolutnie wszechstronnego perkusistę Jacka Prościńskiego Był to pierwszy koncert tego składu i okazał się niezwykle udanym. Między muzykami narodziło się porozumienie i fajna energia, która sprawiła, że wszyscy czuli się po prostu dobrze.
Pomiędzy konkretem i improwizacją
Rdzeniem i ojcem Von Zeit jest Puhowsky, tj. Roman Puchowski, który nie tylko świetnie śpiewa, ale gra też na gitarze, także takiej nietypowej, z dodatkiem blaszanych elementów, która nazywa się dobro.
Do nowego wcielenia dobrał naprawdę świetnych współpracowników, dzięki którym muzyka, którą stworzył na przestrzeni lat odnalazła świeżość i nową jakość. Do tego zaproponował niebanalne teksty, starając się w swoich słowach nieść zarówno cenne wspomnienia jak i ważne przesłanie.
Jacek Prościński jest w stanie zagrać absolutnie wszystko i nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Sam tworzy dźwięki na pograniczu awangardy, elektroniki i jazzowej improwizacji, ale równie świetnie radzi sobie z brzmieniami mocniejszymi, bluesowymi i punkową bezkompromisowością. Tymon Tymański oprócz gitary postawił też na saksofon, dodając utworom charakteru. Stworzyli wspólnie połączenie mocy i wyrafinowania - muzykę, w której znalazło się miejsce dla konkretnych, wchodzących w głowę rytmów, a także szalonych pomysłów. Taką, która spodobała się tym poszukującym energetycznych, niekiedy skocznych dźwięków, a także tym, którzy cenią odjazdy w innych kierunkach.
Psychodeliczne, pięknie pasujące do klimatu, niemal halucynogenne wizualizacje przygotował Robert Turło, reżyser, scenarzysta i animator związany z projektem od początku. Na występ w Żaku przygotował specjalną oprawę graficzną, co ciekawe, inspirując się także plakatem koncertu, wykonanym przez Edytę Krzyżanowską, ożywiając wykreowaną przez nią postać.
Jednocząc pokolenia
W repertuarze znalazły się zarówno znane i cenione kompozycje, jak i nowe pomysły - wszystkie podane w niebanalnych aranżacjach - bardzo świeżo, bez oglądania się na trendy i jak przystało na trójmiejskie standardy - eksperymentalnie. Punk rockowa energia i rockowy konkret spotkały się z jazzowym luzem i psychodeliczną aurą, zapewniając ogrom muzycznych doznań kilku pokoleniom słuchaczy - zarówno tym, którzy pamiętają poprzednie odsłony zespołu, jak i osobom, które dopiero odkrywają tę nietuzinkową sztukę.
Mimo atakującej zimy publiczność stawiła się w klubie bardzo licznie, wypełniając Salę Suwnicową. Od pierwszych minut występowi towarzyszyła dobra energia. Uśmiechy nie schodziły z twarzy zarówno artystów jak i publiczności, która głośno dopingowała zespół, a po zakończeniu koncertu gorąco domagała się bisu. Muzycy z utworu na utwór rozkręcali się coraz bardziej, podobnie jak publiczność - nie brakowało żywiołowych, niekiedy dobitnych okrzyków, a kilka osób pokusiło się nawet o tańce. Było naprawdę fajnie - szczerze i naturalnie, z dużą dozą luzu i humoru.
To był naprawdę dobry koncert i bardzo fajny wieczór. Oby takich w 2026 było jak najwięcej!
Więcej zdjęć z koncertu znajdziecie tu:
Von Zeit: https://www.muamart.pl/index.php/von-zeit/
W klubie Żak w najbliższych tygodniach wydarzy się sporo ciekawego. Pod koniec stycznia wystąpią Her (30.01) i Popsysze (31.01). 21.02 nowy album zaprezentuje Pablopavo i Ludziki, a pod koniec marca ogrom emocji przyniesie 29ta już edycja Festiwalu Jazz Jantar. Pierwszy z ogłoszonych koncertów - Maruja i Ciśnienie już się wyprzedał. Informacji o Żakowych wydarzeniach szukajcie na www.klubzak.com.pl






