Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiady. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2026

Rose Tattoo: zawsze byliśmy bardzo głośnym zespołem bluesowym

 Od momentu powstania w 1976 roku Rose Tattoo niezmiennie pozostają jednym z najważniejszych zespołów w historii australijskiej muzyki. Ich charakterystyczne połączenie bluesa, hard rocka i pub rocka stało się inspiracją dla kolejnych pokoleń zespołów, w tym dla Guns N'Roses, którzy wielokrotnie podkreślali ogromny szacunek i uznanie do australijskiej grupy i jej charyzmatycznego lidera, obdarzonego nieokiełznaną energią. Nic w tym dziwnego - rock'n'roll to jego życie. To muzyka, która uratowała go przed złem tego świata. 

 Angry Anderson to wspaniały, bardzo skromny i ciepły człowiek, z ogromnym doświadczeniem muzycznym i życiowym. Mieliśmy rozmawiać głównie o muzyce, ale emocje po obu stronach wzięły górę i spotkanie przerodziło się w niemal rodzinną dyskusję o tym, co w życiu ważne, o tym jak jest i że tak naprawdę na świecie na przestrzeni lat zmieniło się niewiele. Artysta wygospodarował dla mnie kilkadziesiąt minut, by podzielić się życiowymi refleksjami i cennymi spostrzeżeniami na temat branży, sensu artystycznych działań i podróżowania po świecie. 

 

Rose Tattoo, mat. prasowe

środa, 1 lipca 2026

Fernando Ribeiro (Moonspell): Jeśli coś jest dla Ciebie ważne, to znajdziesz na to czas

Myśląc o roku 2026 przychodzi mi do głowy w pierwszej kolejności księżyc - misja Artemis II i nowe, ekscytujące odkrycia astronomiczne. Dlatego też bardzo ucieszył mnie fakt, że właśnie w tym czasie z nową muzyką powraca bezpośrednio łączący się poprzez nazwę z satelitą ziemskim Moonspell, jeden z najważniejszych zespołów z nurtu gotyckiego metalu. Portugalczycy przybywają  z "Far From God" - albumem, na którym eksplorują znajome dla siebie muzyczne i liryczne przestrzenie, jednocześnie nie rezygnując z eksperymentów. To bardzo dobry moment, by zamienić kilka słów z wokalistą grupy i poetą, Fernando Ribeiro. Rozmawiamy o idei wampiryzmu, o miłości do muzyki i do literatury, o krytycznym myśleniu i o tym, jak bardzo oszukujemy sami siebie. 

 

Moonspell, fot. Chantik Photography by Sonja Schuringa

 

piątek, 26 czerwca 2026

Poison Ruin: interesuje nas to, co na chwilę wyrywa nas z rzeczywistości

Ich koncerty to kopalnia energii i przestrzeń pełna szczerości. Poison Ruin w ostatnich latach zyskali reputację jednego z najlepszych zespołów łączących surowość punku z gatunkowym twistem w kierunku rockowej melodyjności. Tej wiosny wydali też świetny nowy album, który ukazał się pod szyldem Relapse Records. 

Europejska trasa koncertowa i zbliżające się koncerty w Polsce stały się pretekstem do rozmowy o historii, o tym jak jej znajomość może pomóc w życiu i inspirować do tworzenia sztuki. Przesympatyczny Mac Kennedy opowiedział mi też o swojej bliskiej relacji z polskimi fanami. 

 

Poison Ruin, fot. Kat Bean

czwartek, 25 czerwca 2026

Michał Kiełbasa (Lifeless Gaze, One Must Forget): Wesoła muzyka ze mną nie koresponduje

Wszechstronny, otwarty na różne style i różne dźwięki.  Michał Kiełbasa to człowiek wielu talentów, który wręcz oddycha muzyką. Podróżuje po świecie u boku znanych i cenionych zespołów, a gdy tylko ma czas między koncertami i trasami tworzy własne kompozycje. Pomysły na nową muzykę i nowe projekty mu się nie kończą. Nad kilkoma z nich pochylaliśmy się już w latach ubiegłych i najwyższa pora sprawdzić, co ciekawego artysta stworzył w ostatnim czasie. Niedawno ukazały się dwa albumy Michała pod szyldem Lifeless Gaze oraz One Must Forget. Oba mocne, oba zupełnie inne. Przyglądamy się im bliżej, zanurzając się w mroku, niepokoju i myślach, które nie dają spokoju i wytchnienia... 

 

Michał Kiełbasa, fot. Aleksandra Wojcińska

 

wtorek, 23 czerwca 2026

DEAFKIDS: Komponujemy muzykę taneczną

Połamane struktury, psychodeliczne odloty i taneczne rytmy - nie ma takiego drugiego zespołu jak DEAFKIDS. Po doskonałym "Metaprogramacao" z 2019 roku i albumach opartych na współpracy z innymi artystami Brazylijczycy wracają z nową, w pełni własną płytą. "Cicatrizes do Futuro" to opowieść o niełatwej współczesności i niepewnej przyszłości - niepokojąca, ale nie pozbawiona nadziei. 

O nowych pomysłach, zmianach w zespole i inspiracjach, które zdefiniowały ten materiał opowiedział mi perkusista grupy, Marianem Sarine.  Rozmawialiśmy też o brazylijskiej muzyce i jej wpływie na postrzeganie rytmu, o tańcu i osiąganiu stanu transu, a także o planach na najbliższe miesiące. 


Deafkids, fot. Leticia Soto

środa, 10 czerwca 2026

Big Brave: Mamy nadzieję, że ludzie praktykują krytyczne myślenie!

Czerń i biel, minimalizm, kontrasty i kosz na śmieci - nowy album Big Brave to już dziesiąte dzieło w karierze tego fantastycznego kanadyjskiego zespołu. "in grief or in hope", choć porusza trudne tematy, ma też w sobie iskrę nadziei. To nowe otwarcie, ale też nawiązanie do przeszłości. To kolejna porcja eksperymentów, pośród których są też... chwytliwe melodie. O nowej muzyce, inspiracjach z nią związanych, a także nowych wyzwaniach opowiedziała mi absolutnie wspaniała Robin Wattie. 

 

Big Brave fot. Stacy Lee

 

poniedziałek, 8 czerwca 2026

Latarnik (Błoto): nasza działalność jest aktem spotkania się ludzi w duchu wspólnego tworzenia

"Błoto, jakie znaliśmy do tej pory, we wrześniu 2025 roku przestało na chwilę istnieć w zaułkach bukaresztańskiej dzielnicy Floreasca. Nie był to jednak koniec, lecz nowy początek i świadoma transformacja. Zachowując nienaruszony rdzeń, zespół rozszerzył skład o filar rumuńskiej alternatywy, Iona D, co stało się katalizatorem najbardziej przełomowego projektu w ich karierze." - tak rozpoczyna się informacja prasowa towarzysząca "Atmosferze" - nowemu, doskonałemu wydawnictwu spod szyldu Astigmatic Records. 

 

Błoto powraca z nowym albumem - wymykającym się jazzowej estetyce, zmierzającym w nowym, świeżym kierunku - pulsującym, eksperymentalnym, psychodelicznym. Zdzwoniłam się z Latarnikiem, by dowiedzieć się więcej o wspomnianej transformacji. 

 

Rozmawialiśmy o atmosferze - w zespole, w życiu, w branży, na świecie. O tym, jak wpływa na nasze funkcjonowanie. O podróżach i spotkaniach, które zostają w pamięci na zawsze. O Rumunii. O zmianach na świecie i w nas samych. Zapraszam do lektury.  

 

Błoto & Ion D., fot. Daniel Hawryluk

piątek, 29 maja 2026

Zero 9:36: jeśli nie uczę się czegoś nowego czuję, jakbym się cofał

Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych - miesza w gatunkowym tyglu od początku i za każdym razem wychodzi z tego obronną ręką. Pochodzący z Pennsylvanii Matthew Cullen komponuje niemal od dzieciństwa, stale stawiając sobie nowe wyzwania. Śpiewa, rapuje, growluje, łącząc rap z rockiem, metalem, popem i elektroniką. To niezwykle pracowity artysta. Mówi, że gdy nie uczy się czegoś nowego, czuje jakby cofał się w rozwoju. Potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. 

Zero 9:36 to jego osobisty projekt, który z solowego przedsięwzięcia z czasem rozrósł się do rozmiarów zespołu.  Artysta opowiedział mi o swoim spojrzeniu na sztukę - o niesłabnącej pasji i rozwoju osobistym. 



środa, 27 maja 2026

A.A.Williams: bardzo staram się dokładnie zrozumieć, co czuję

Muzyka może stać się prawdziwym przyjacielem, towarzyszem życia na dobre i na złe i podporą w codziennych zmaganiach - brzmi to być może trywialnie, ale jest jak najbardziej szczere. Muzyka jest ważnym życiowym ogniwem, niekiedy wręcz niezbędnym do codziennego funkcjonowania. Wie o tym doskonale A.A.Williams, która w swojej twórczości opowiada o tym, co ważne w jasny i nieskomplikowany sposób, tworząc dla wszystkich, którzy tego potrzebują przestrzeń do swobodnego wniknięcia w to, co czujemy i jak się czujemy. 

Wyjątkowa wokalistka i multiinstrumentalistka wraca z nową płytą, otwierając nowy rozdział w swojej twórczości - odważniejszy i bardziej eksperymentalny. "Solstice" to mroczna podróż do własnego wnętrza i okazja do konfrontacji z głęboko skrywanymi emocjami. Na kilka tygodni przed premierą artystka opowiedziała mi obszernie o swoich nowych piosenkach - o tym, jak powstawały i co je zainspirowało. Rozmawiałyśmy jednak  nie tylko o nowej muzyce, lecz także o tym, jak odnaleźć się we współczesnym świecie i nieuchronnie zbliżającym się, bardzo intensywnym sezonie festiwalowym

 

A.A.Williams, fot. Jake Owens

wtorek, 26 maja 2026

Catch Your Breath: wkraczamy w erę, w której ludzie coraz mniej przejmują się tym, jakiego gatunku słuchają

"Nowa fala amerykańskiego metalcore’u, który nie boi się melodii, elektroniki i nowoczesnej produkcji. Catch Your Breath budują gęsty klimat oparty na emocjach i kontrastach, ale nie uciekają od chwytliwych struktur. Ciężar spotyka tu wrażliwość, a wszystko spięte jest brzmieniem, które idealnie trafia w aktualne potrzeby gatunku." - tak piszą o zespole organizatorzy Summer Punch Festivalu, gdzie Catch Your Breath zawitają już 19 czerwca.

Ich debiutancki album spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem nie tylko fanów metalcore'u, a w wakacje ukaże się druga płyta grupy. Co na niej znajdziemy? Czy sprosta oczekiwaniom? Tego dowiemy się w sierpniu, tymczasem tuż przed dużą trasą koncertową i wyjazdem do Australii czas na pogawędkę o muzyce, inspiracjach i planach na najbliższe tygodnie znalazł wokalista grupy, Josh Mowery. 

 


czwartek, 30 kwietnia 2026

OTAY:ONII: muzyka płynie w moich żyłach, napędza moje ciało i duszę

Niezależna, odważna, silna i niezwykle kreatywna - pochodząca z Chin Lane Shi to artystka, dla której nie ma żadnych stylistycznych granic, co udowadnia w ramach swojego osobistego projektu Otay:Onii, gdzie opowiada o swoich życiowych doświadczeniach szczerze i bezkompromisowo. Niezwykle zdolna wokalistka i kompozytorka wydaje w maju swój nowy, rewelacyjny album w berlińskiej wytwórni Pelagic Records. Album pełen barw, kontrastów i emocji. To świetna okazja, by wypytać ją o inspiracje dla tych niekiedy szalonych i absolutnie niespodziewanych pomysłów, o doświadczenia i wpływ zarówno tradycyjnej chińskiej kultury jak i zachodniego świata na jej twórczość. 

 


środa, 29 kwietnia 2026

Smash Into Pieces: Dobrze jest wziąć sprawy w swoje ręce

Koncerty klubowe, album, kilka festiwali, pisanie nowych piosenek, chwila przerwy i kolejna podróż w świat, na kolejny kontynent i kolejne występy - tak wygląda rzeczywistość wielu muzyków w zespołach rockowych, którzy kierując się miłością do muzyki decydują się na życie w ciągłym biegu. 

Szwedzi ze Smash Into Pieces działają od prawie dwóch dekad i wydali w ciągu osiemnastu lat aż dziewięć albumów, stale się rozwijając i idąc za głosem serca, wlewając w swoją sztukę ogrom pasji. 

Między koncertami zdzwoniłam się z gitarzystą grupy, Perem Bergquistem, by porozmawiać o procesie twórczym i życiu w trasie, jak również doświadczeniu zdobytym w telewizyjnych programach rozrywkowych. Pogadaliśmy jednak przede wszystkim o stawianiu na swoim i o tym, jak ważna jest możliwość samodzielnego podejmowania decyzji. 

 


czwartek, 23 kwietnia 2026

Man With A Mission: Każdy z nas ma jakąś misję do spełnienia

 Człowiek z misją - potrzebą, by coś przekazać światu, by podzielić się czymś ważnym, cennym. Taką nazwę przyjął japoński zespół Man With A Mission, który dzieli się od ponad piętnastu lat ze światem swoją twórczością zręcznie balansującą na granicy rocka, popu, rapu i elektroniki. W Japonii są wielkimi gwiazdami, ale usłyszał już o nich też świat zachodni - koncertowali z Rise Against, Enter Shikari, Incubus czy Guns N'Roses, zachwycając nie tylko swoją muzyką, ale i nietypowym wizerunkiem, którego kluczowym elementem są wilcze głowy.  

 

 Miałam ogromną przyjemność porozmawiać z jedynym oddelegowanym do rozmów członkiem grupy - świetnie władającym językiem angielskim Jeanem - Kenem Johnnym.  Rozmawialiśmy o zmianach, o ewolucji muzyki i o inspiracjach, które niesie ze sobą zarówno sztuka, jak i życie codzienne, a także o realizacji wspomnianej misji.  

 


wtorek, 21 kwietnia 2026

Paleface Swiss: Bez pasji niczego nie da się zdziałać

Specjalizują się w ekstremach i hardcore'owym wykopie, ale potrafią też napisać naprawdę fajne, nietypowe ballady - Paleface Swiss idą jak burza  i zdobywają coraz większe uznanie sympatyków ciężkich brzmień, co udowodnili na ubiegłorocznym albumie "Cursed" i świetnej jego następczyni, EPce "Wilted".

 O muzycznej drodze i wyzwaniach, jakie stoją przed zespołem u progu światowej kariery i rosnącej popularności opowiedział mi wokalista grupy, Marc Zelli Zellweger.  Spotkaliśmy się tuż po świętach wielkanocnych, przed amerykańską trasą Paleface Swiss, by porozmawiać o planach na nadchodzące tygodnie, o czekających chłopaków zmianach, ale też o młodzieńczych marzeniach i konfrontacji ich z rzeczywistością. 

 

 



poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Moje spojrzenie na muzykę: Fish Basket

Instrumentalne trio z Katowic, które upodobało sobie pogranicze rocka progresywnego, post rocka i psychodelii. Świetnie odnajdują się zarówno w budowaniu klimatu jak i w gitarowych wirtuozerskich brzmieniach, a zarazem nie brak im umiejętności improwizowania. W październiku 2025 roku dali się poznać szerszej publiczności za sprawą trasy Monsters of Jazz, u boku Pink Freud i Nene Heroine. Fish Basket gatunkowych granic nie uznają i mają szansę spodobać się otwartej publiczności, która ceni w muzyce przede wszystkim emocje. Zapytałam chłopaków o inspiracje, zapraszając, by opowiedzieli szerzej o swoim spojrzeniu na muzykę. 

 


sobota, 18 kwietnia 2026

Michał Jan Ciesielski (Quantum Trio, ńoko): Kocham saksofon, ale uwielbiam też mocne gitarowe riffy i solówki

Saksofonista, który odważnie prowadzi melodię i wnosi do muzyki tyle energii co potężny metalowy wykop, nie stroniąc jednocześnie od wirtuozerii - Michał Jan Ciesielski to bez wątpienia jeden z najzdolniejszych saksofonistów na świecie i jeden z najoryginalniejszych kompozytorów ostatnich lat. Jego kreatywność nie ma granic - choć porusza się w jazzowej estetyce, śmiało sięga po stylistykę bliską gitarowej energii, metalowej mocy i elektronicznym przestrzeniom. 

 

ńoko i Quantum Trio to jego wiodące przestrzenie zespołowej aktywności, ale czynnie współpracuje też z Alfah Femmes, Marcinem Świetlickim (Zgniłość), Tymonem Tymańskim (MU), czy Sławkiem Jaskułke, a jakby tego było mało, jest rozchwytywanym przez młodych muzyków producentem. 

 

Michał obszernie opowiedział mi o swojej muzycznej działalności- o planach na najbliższe tygodnie - nadchodzącym nowym albumie ńoko, intensywnej trasie z Quantum Trio i pracy producenckiej. Wspominamy też album "Screens" i współpracę z Immortal Onion oraz sięgamy do genezy jego muzycznej pasji. 

 


sobota, 4 kwietnia 2026

Doodseskader: "współczesny świat" to więzienie dla umysłu i duszy

Szczerość, energia, odwaga, by mówić bez ogródek o tym, co się czuje. Tim De Gieter i Sigfired Burroughs współtworzący belgijski duet Doodseskader wracają z nową, szczerą i bardzo osobistą płytą, balansującą na pograniczu hardcore'owo-metalowej hałaśliwości i hip-hopowej bezpośredniości. Nagraną wprost, bez kompromisów, skłaniającą do refleksji - z bardzo trafnymi, pełnymi przewrotności tekstami komentującymi otaczającą rzeczywistość. To strzał w twarz, który budzi z trybu zombie i skłania, by coś w swoim życiu zmienić, przewartościować, by na serio zacząć żyć. 

Rozmawiamy o współczesności - o życiu zdominowanym przez aplikacje, streaming i media społecznościowe. O tym, jak się w tym nie pogubić, nie stracić głowy i pozostać sobą oraz o tym, jak ważną rolę pełni w życiu sztuka. 

 

Doodseskader w warszawskiej Proximie, fot. A.Wojcińska

piątek, 3 kwietnia 2026

Jarboe: Nigdy nie byłam fanką popu

 Ikona muzyki eksperymentalnej, wybitna wokalistka, silna, niezależna kobieta i niezwykle wrażliwa artystka - Jarboe fanom muzyki alternatywnej przedstawiać nie trzeba. Z początkiem wiosny spotkałyśmy się, by porozmawiać o więzi człowieka z naturą, o wspaniałych spotkaniach z przyrodą, o literaturze, malarstwie i o muzycznej pracy twórczej - zarówno tej solowej jak i współpracy, która nie zawsze jest przyjemnością. Punktem wyjścia stała się nowa płyta Jarboe, "Sightings" - wg obliczeń pięćdziesiąta piąta w jej bogatej dyskografii, ale tak naprawdę  trudno zliczyć która. 

 


poniedziałek, 30 marca 2026

Anna Calvi: Brak zmian to przeciwieństwo esencji życia

Fenomenalna wokalistka i równie utalentowana gitarzystka. Artystka, która nie boi się ryzyka i przekraczania barier. Anna Calvi wraca z minialbumem, który jest początkiem nowego rozdziału - jeszcze odważniejszego i jeszcze bardziej zaskakującego niż jej dotychczasowe dokonania. 

Kilka dni po premierze "Is This All There Is?" Anna opowiedziała mi nieco więcej o nowych pomysłach. Rozmawiałyśmy o egzystencjalnych pytaniach, które człowiek zadaje sobie w przełomowych momentach swojego życia, o wyzwaniach rodzicielstwa, o magii kina i spełnianiu marzeń, a tak naprawdę o miłości i jej wielowymiarowym charakterze. 

 

Anna Calvi podczas Tempelhof Sounds w czerwcu 2022, fot. A.Wojcińska

wtorek, 24 marca 2026

Peter Tägtgren (Hypocrisy, PAIN): Nie mogę żyć bez muzyki

 Multiinstrumentalista, kompozytor, autor tekstów, producent. Współpracował m.in. z Dimmu Borgir, Mardukiem, Dark Funeral Overkill, Grave, Celtic Frost czy Tarją Turunen. Peter Tägtgren to bez wątpienia człowiek, który zdefiniował brzmienie metalu - nie tylko za sprawą Hypocrisy i PAIN, przekraczających gatunkowe granice, ale też licznych albumów m.in. wspomnianych powyżej artystów, które wyprodukował w swoim własnym studiu The Abyss. Miałam ogromną przyjemność porozmawiać z tym wszechstronnym i niezależnym artystą, który pozostaje niezmiennie skromnym, sympatycznym i ciepłym człowiekiem. O czym? O twórczej wolności i niezależności, o życiu na własnych warunkach, zespołowym dziedzictwie, ale też o obserwowaniu nieba, graniu w zespole z synem i drugiej wielkiej pasji, jaką są stare amerykańskie samochody. 

 

Peter Tägtgren z Hypocrisy w 2022 roku w B90, fot. A.Wojcińska