Mrok, chłód i niepokój definiowany brzmieniem syntezatorów i niskim wokalem. Z drugiej strony piosenki - chwytliwe, a zarazem nostalgiczne, trochę dziwne, ciekawe. Piąty album Fontaines D.C. spowija mgła, ale nie ta eteryczna, unosząca się nad przestrzenią łąki czy lasu, lecz pełna niepokoju, bliższa miejskiemu smogowi. Opanowuje umysł, myśli, wprowadza w stan letargu. a wszystko po to, by oddać charakter dopaminowych strzałów, których dostarczają nam nasze telefony. Na "Dopamine Chamber" zespół zaprasza fanów do dopaminowej komory i konfrontacji z rzeczywistością, w której funkcjonujemy.














