Blaski i cienie dorastania, trudy dzieciństwa, kultowe telewizyjne programy, strumień świadomości i ... chipsy w różnych smakach - Gilla Band wracają z czwartym albumem - nostalgicznym, a zarazem osobistym, melancholijnym, ale nie pozbawionym humorystycznych aspektów. To dziesięć hałaśliwych kompozycji, w których pobrzmiewa także wyraźna taneczna nuta.
Spotkałam się z Darą i Alanem krótko po ostatecznym sfinalizowaniu prac związanych z "Pugnello", by porozmawiać o pomysłach na nowe piosenki, o nostalgicznych powrotach do przeszłości i o tym, co słychać w zespole.












