Twórcy, którzy nie muszą już niczego udowadniać, bo przez lata wypracowali własny styl. Granice gatunkowe już dawno zostały zatarte. Dlatego też chętnie sięgają po eksperymenty, po nowe wyzwania, pozostając wiernymi sobie samym i nie próbując zadowolić na siłę szerokiego grona odbiorców.
Wszystkich poniższych twórców z pewnością łączy gatunkowa otwartość i nieograniczona twórcza wyobraźnia, ciekawe współprace oraz niebywały talent do tworzenia intrygujących kompozycji. Poniżej kilka słów o trzech świetnych nowych albumach, którymi w lutym podzielili się Apparat, Gorillaz i Moby.














