Gdyby ich albumy ukazywały się pięćdziesiąt lat temu, prawdopodobnie byliby gwiazdami - tak przynajmniej twierdzą dziennikarze Prog Magazine, którzy w zachwytach wypowiadali się o "Panoramie", czwartym albumie szwedzkiej grupy Hällas. Ich twórczość określa się jako "rock przygodowy" - bardzo trafnie, bo jest podróżą, opowieścią o filmowym, fabularnym potencjale. Kwintet nie zamyka się w jednej stylistyce. Chętnie łączy moc heavy metalu z epickością progresywnego rocka. O tajnikach tej niebanalnej muzyki opowiedział mi wokalista grupy Tommy Alexandersson. Jak to zwykle bywa, porozmawialiśmy też trochę po prostu o życiu.
![]() |
| Hällas, fot. materiały prasowe |














