Jak obiecał, tak zrobił - podczas naszego ubiegłorocznego spotkania Raphael Weinroth-Browne przyznał, że postanowił wydawać solowe albumy częściej i słowa dotrzymał.
Wybitny wiolonczelista powraca z nowym materiałem niespełna rok po doskonałej, autobiograficznej płycie Lifeblood. Muzyką zupełnie inną, równie intrygującą, otwierającą przed nim nową artystyczną drogę, sięgającą do absolutnej klasyki gatunku - twórczości jednego z najwybitniejszych kompozytorów wszech czasów - Johanna Sebastiana Bacha. Skąd pomysł na tę płytę i ten artystyczny kierunek? Nie pozostało nic innego, jak spotkać się ponownie, by dowiedzieć się więcej.
Rozmawiamy o wyzwaniach, jakie stawia przed artystą interpretacja kanonu muzycznego, o bliskiej relacji tańca i muzyki, o przenikaniu się tradycji i nowoczesności, o niełatwym zadaniu stworzenia sztuki, która trafi w swój czas i zostanie przyjęta przez odbiorców z otwartymi ramionami, a także o zbliżającej się wielkimi krokami trasie koncertowej, podczas której Raphael wystąpi w podwójnej roli.
![]() |
| Raphael Weinroth-Browne, fot. Curtis Perry |












