"Tym razem wiecie, co was czeka, ale robimy tak po raz ostatni. Następnym razem przygotujcie się na niespodzianki!" - mniej więcej tymi słowami w luźnym tłumaczeniu z angielskiego powitał publiczność w warszawskiej Stodole Tom Barman, wokalista i gitarzysta zespołu dEUS. Belgijska grupa wróciła do stolicy, by zagrać wyjątkowy koncert, celebrujący trzy dekady wydania przełomowych albumów w swojej karierze - "Worst Case Scenario" oraz "In A Bar, Under The Sea" - w kameralnej atmosferze, ciesząc się spotkaniem z fanami, pokazując, że dobra muzyka po prostu się nie starzeje - zawsze się obroni.
![]() |
| Tom Barman, dEUS, fot. A Wojcińska |














