Trudno w takich dniach, jak te, które przeżywamy od końca lutego rozpisywać się na temat radości towarzyszącej występom na żywo, chemii rodzącej się między artystami i publicznością, emocjach, które niesie ze sobą słuchanie muzyki na żywo i spotkania z ludźmi. A może właśnie trzeba, skoro muzyka to jeden z najlepszych sposobów na rozładowanie stresu? Artyści chcą grać i spotykać się z fanami, jednocześnie pomagając potrzebującym w Ukrainie. Bluszcz i Bluefaces dochód z koncertów w Gdańsku, Szczecinie i Poznaniu postanowili przeznaczyć na wsparcie dla Ukraińców. Pierwszy z przystanków trasy wrocławskich zespołów miał miejsce w Drizzly Grizzly.