niedziela, 12 kwietnia 2026

Święto metalu z Północy, czyli o występach Hypocrisy, Abbath, VREID i Vomitory w gdańskim B90

Północna Europa to kolebka metalu - tego najbardziej radykalnego i ekstremalnego, tego, który w naszym kraju ma tak wielu oddanych fanów i który przy każdym spotkaniu na żywo pozostawia niezapomniane, intensywne doznania. 

 W miniony czwartek do gdańskiego B90 zawitały cztery zespoły z doświadczeniem i bogatym dorobkiem - każdy inny, każdy na swój sposób wyjątkowy. "Mass Halucination Tour" przyniosła porywające występy Vomitory, Vreid, Abbatha i Hypocrisy, które miłośnicy tej muzycznej formy ekspresji będą długo wspominać. 

 

Hypocrisy, fot. A.Wojcińska 

 

Stara szkoła metalowego wykopu 

Wkroczyłam w gościnne progi klubu B90, gdy swój konkretny, głośny i intensywny występ kończyli Vomitory, którzy wykonali swój świeżutki materiał z albumu "In Death Throes". Rozgrzali publiczność do czerwoności, dlatego też bardzo przydała się chwila oddechu w postaci bardziej atmosferycznej, black-metalowej propozycji od VREID. Norwescy weterani są na scenie od ponad trzech dekad i wypracowali własny styl, sprawnie łącząc klimatyczną aurę północnoeuropejskiej przyrody z mocnym gitarowym uderzeniem, sięgając daleko poza black metal, w stronę heavymetalowych brzmień z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. W tej muzyce naprawdę można było usłyszeć ostre echa gór i niepokój rozbijających się o skaliste brzegi fal. Zostali przyjęci bardzo ciepło, ale to był dopiero początek emocji, które czekały fanów tego wieczoru.  

 

VREID, fot. A.Wojcińska 

 Legenda norweskiej sceny 

Tego pana fanom metalu przedstawiać nie trzeba - jest uosobieniem norweskiej sceny ekstremalnej, postacią absolutnie nie do podrobienia, z charakterystyczną prezencją, momentalnie kojarzącą się z black-metalowym stylem. Abbath wraz z zespołem zaproponował solidną dawkę  mroku, przeplecionego melodyjnymi heavy-thrash metalowymi melodiami i nośnymi riffami. Był to koncert dla wielu najbardziej wyczekiwany tego wieczoru - dokładnie taki, jakiego można było się spodziewać - mocny, energetyczny i nieco teatralny, konkretnie podsumowujący dziedzictwo Immortal i późniejsze dokonania. Dlaczego właśnie ten podgatunek ekstremy jest tak bardzo ceniony w naszym kraju? Jest w tym mroku melancholia tak bliska tutejszej szarości, jest też niezależność i bezkompromisowość oraz spora doza luzu. Działo się dużo i dużo było w tym po prostu scenicznej zabawy. I właśnie o to chodzi. 

 

Abbath, fot. A.Wojcińska

Powrót mistrza

Ukształtował brzmienie muzyki metalowej, współpracując z setkami zespołów. Napisał ogromną ilość kompozycji i zawsze dbał o najwyższą jakość swojej muzyki. Peter Tägtgren choć jest żywą legendą, pozostaje skromnym człowiekiem, który po prostu robi swoje, stając się coraz lepszym i dzieląc się z fanami swoją ogromną pasją do muzyki. Powrócił do Gdańska z Hypocrisy po niemal czterech latach, by raz jeszcze zaprezentować swoją autorską wizję death metalu i pokazać, że nie ma sobie równych. 

Doskonale wiedział, co chce osiągnąć, proponując po prostu świetną muzykę, która z biegiem lat niezmiennie świetnie się broni. Usłyszeliśmy przekrojowy materiał - utwory, od których wszystko się zaczęło i których dawno zespół nie grał, a także najnowsze, z albumu "Worship". Kompozycje, które absolutnie się nie starzeją, które przetrwały próbę czasu, które są zarówno przebojowe, jak i ambitne. 

Hypocrisy, Peter Tagtren, fot. A.Wojcińska
 

Bez wątpienia był to jeden z najlepiej brzmiących metalowych koncertów ostatnich miesięcy - z potężnym, dopracowanym, selektywnym brzmieniem - brutalnym i mrocznym, a zarazem bardzo melodyjnym. Może nie widowiskowym, ale za to bardzo klimatycznym, oferującym pełną radość słuchania. Fani chłonęli je z zapartym tchem, ciesząc się każdą chwilą. Był to koncert doskonały dla wszystkich tych, którzy lubią słuchać muzyki i dla których znaczy ona coś więcej niż tylko pretekst do dobrej zabawy - czy trzeba czegoś więcej? 

 

Więcej o twórczości Hypocrisy dowiecie się z wywiadu z Peterem, o tu: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2026/03/peter-tagtgren-hypocrisy-pain-nie-moge.html

Więcej zdjęć tu: 

Hypocrisy: https://www.muamart.pl/index.php/hypocrisy-ii/ 

Abbath: https://www.muamart.pl/index.php/abbath/

VREID:  https://www.muamart.pl/index.php/vreid/

 

Hypocrisy, fot. A.Wojcińska