Kalandra powraca - z nową muzyką, a następnie na koncerty. W połowie listopada usłyszymy nowy album norweskiej grupy, sięgający do tematyki snów i podświadomości, a w przyszłym roku posłuchamy tej pięknej muzyki na żywo - w Krakowie i w Warszawie. Czarująco-eteryczną ekipę z Oslo wesprze równie zdolny Finnegan Tui. Występy odbędą się następująco: 12 marca w Hype Parku i 13 marca w Niebie.
Kalandra jest zespołem, który w bezpośrednim kontakcie – czy to z płyt, czy na żywo – zapiera dech w piersiach. Subtelność to słowo oddające ich muzyczną wrażliwość w najlepszy sposób. Mają w sobie artrockowy dryg do łagodności splecionej z instrumentalnymi ambicjami. Nie brakuje im też popowych melodii, a nad tym wszystkim czuwa nordycki folk.Wyobraźcie sobie muzykę, która brzmi jak lot bańką mydlaną nad pięknymi norweskimi fiordami. W ten sposób najprościej scharakteryzować twórczość pochodzącej z Oslo Kalandry. To sztuka przez duże „sz” – po równo piękna, jak i ambitna.
13.11 nakładem By Norse Music ukaże się nowy album Kalandry "The Other Side", na którym grupa opowie o snach, koszmarach i zakamarkach podświadomości. Wspomnienia, lęki i wyobraźnia przeplatają się ze sobą.
Poznaliśmy jego pierwszą zapowiedź - piękny utwór "Let Me Be Open", zachęcający do otwartości umysłu, którą stopniowo traci się z wiekiem. Pełna nadziei piosenka opowiada o gotowości odkrywania i pielęgnowaniu dziecięcej iskry ciekawości świata, o niepoddawaniu się strachowi.
Wokalistka zespołu, Katrine Stenbekk mówi tak: „Nadchodzi moment, w którym uświadamiasz sobie, jak wiele nauczyłeś się powstrzymywać. „Let Me Be Open” zrodziło się z tego uczucia, tęsknoty za rozluźnieniem uścisku, uwolnieniem się od części strachu i odkryciem na nowo poczucia zachwytu, które było czymś oczywistym będąc dzieckiem. To piosenka o stworzeniu przestrzeni dla czegoś delikatniejszego i zaufaniu, że nie z każdym cieniem trzeba walczyć”.
Muzycy sięgają do swoich własnych snów z kilku ostatnich lat. Analizowali je i zgłębiali. Trzymając notes przy łóżku, zaczęli zapisywać fragmenty snów zaraz po przebudzeniu. Te rozproszone obrazy, emocje i podświadome narracje stały się podstawą nowego zbioru piosenek.
Norweską grupę wesprze na nadchodzącej trasie Finnegan Tui - mistrz emocji w minimalistycznej formie. Jego indiefolkowe piosenki mają w sobie melancholię, radość, smutek, nadzieję i wiele więcej. Wzruszają. Artysta niczym Jeff Buckley potrafi złamać serce wyłącznie kilkoma dźwiękami gitary i anielskim głosem.
Na koncerty zaprasza Knock Out Productions. Bilety na koncerty będą dostępne od 31 sierpnia (11:00) na Knock Out Music Store (druki kolekcjonerskie).

