"Odebrano transmisję - nowy album: The WOW! Signal, 26 czerwca 2026" - taki mail od zespołu Muse wpadł godzinę temu do mojej skrzynki mailowej. Konkretny, z załączonym linkiem do pierwszego, zapowiadającego singla "Be With You".
Dziesiąty album Muse ujrzy światło już na początku wakacji i będzie nosił tytuł nawiązujący do słynnego sygnału radiowego odebranego 15 sierpnia 1977 roku nasłuchującego niebo w poszukiwaniu dowodów istnienia istot pozaziemskich.
Rozpoczyna się od partii organów i głosu, którego nie sposób nie rozpoznać. Następnie mamy miłą, znajomą melodię i klubową energię. "Be With You" to bardzo chwytliwa piosenka, w sam raz na początek. Bardzo przyjemna, bardzo w stylu grupy, z fajną energią i bardzo ładnym gitarowym riffem. No i z niezłym teledyskiem...
Nowa era Muse jest zakorzeniona w elektronicznych eksperymentach i nienasyconej ciekawości. „The WOW! Signal” reprezentuje świat kosmicznej tajemnicy, egzystencjalnej nadziei i ekscytującej możliwości kontaktu z czymś o wiele większym niż my sami.
Kosmiczne inspiracje, nawiązania do teorii spiskowych i opowieści o istotach pozaziemskich to u Muse chleb powszedni. Najpełniejszy wydźwięk znalazły na albumie "Black Holes & Revelations", który ukazał się w 2006 roku. Czy nowa płyta to poniekąd celebracja dwóch dekad tego albumu, z którego pochodzą największe przeboje grupy, takie jak "Starlight", "Supermassive Black Hole" i "Knights Of Cydonia" przekonamy się już w czerwcu!
Album już można zamówić w przedsprzedaży tu: https://www.muse.mu/
O sygnale Wow! więcej tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sygna%C5%82_Wow!
