Północna Europa to kolebka metalu - tego najbardziej radykalnego i ekstremalnego, tego, który w naszym kraju ma tak wielu oddanych fanów i który przy każdym spotkaniu na żywo pozostawia niezapomniane, intensywne doznania.
W miniony czwartek do gdańskiego B90 zawitały cztery zespoły z doświadczeniem i bogatym dorobkiem - każdy inny, każdy na swój sposób wyjątkowy. "Mass Halucination Tour" przyniosła porywające występy Vomitory, Vreid, Abbatha i Hypocrisy, które miłośnicy tej muzycznej formy ekspresji będą długo wspominać.
![]() |
| Hypocrisy, fot. A.Wojcińska |
Stara szkoła metalowego wykopu
Wkroczyłam w gościnne progi klubu B90, gdy swój konkretny, głośny i intensywny występ kończyli Vomitory, którzy wykonali swój świeżutki materiał z albumu "In Death Throes". Rozgrzali publiczność do czerwoności, dlatego też bardzo przydała się chwila oddechu w postaci bardziej atmosferycznej, black-metalowej propozycji od VREID. Norwescy weterani są na scenie od ponad trzech dekad i wypracowali własny styl, sprawnie łącząc klimatyczną aurę północnoeuropejskiej przyrody z mocnym gitarowym uderzeniem, sięgając daleko poza black metal, w stronę heavymetalowych brzmień z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. W tej muzyce naprawdę można było usłyszeć ostre echa gór i niepokój rozbijających się o skaliste brzegi fal. Zostali przyjęci bardzo ciepło, ale to był dopiero początek emocji, które czekały fanów tego wieczoru.
![]() |
| VREID, fot. A.Wojcińska |
Legenda norweskiej sceny
Tego pana fanom metalu przedstawiać nie trzeba - jest uosobieniem norweskiej sceny ekstremalnej, postacią absolutnie nie do podrobienia, z charakterystyczną prezencją, momentalnie kojarzącą się z black-metalowym stylem. Abbath wraz z zespołem zaproponował solidną dawkę mroku, przeplecionego melodyjnymi heavy-thrash metalowymi melodiami i nośnymi riffami. Był to koncert dla wielu najbardziej wyczekiwany tego wieczoru - dokładnie taki, jakiego można było się spodziewać - mocny, energetyczny i nieco teatralny, konkretnie podsumowujący dziedzictwo Immortal i późniejsze dokonania. Dlaczego właśnie ten podgatunek ekstremy jest tak bardzo ceniony w naszym kraju? Jest w tym mroku melancholia tak bliska tutejszej szarości, jest też niezależność i bezkompromisowość oraz spora doza luzu. Działo się dużo i dużo było w tym po prostu scenicznej zabawy. I właśnie o to chodzi.
![]() |
| Abbath, fot. A.Wojcińska |
Powrót mistrza
Ukształtował brzmienie muzyki metalowej, współpracując z setkami zespołów. Napisał ogromną ilość kompozycji i zawsze dbał o najwyższą jakość swojej muzyki. Peter
![]() |
| Hypocrisy, Peter Tagtren, fot. A.Wojcińska |
Bez wątpienia był to jeden z najlepiej brzmiących metalowych koncertów ostatnich miesięcy - z potężnym, dopracowanym, selektywnym brzmieniem - brutalnym i mrocznym, a zarazem bardzo melodyjnym. Może nie widowiskowym, ale za to bardzo klimatycznym, oferującym pełną radość słuchania. Fani chłonęli je z zapartym tchem, ciesząc się każdą chwilą. Był to koncert doskonały dla wszystkich tych, którzy lubią słuchać muzyki i dla których znaczy ona coś więcej niż tylko pretekst do dobrej zabawy - czy trzeba czegoś więcej?
Więcej o twórczości Hypocrisy dowiecie się z wywiadu z Peterem, o tu: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2026/03/peter-tagtgren-hypocrisy-pain-nie-moge.html
Więcej zdjęć tu:
Hypocrisy: https://www.muamart.pl/index.php/hypocrisy-ii/
Abbath: https://www.muamart.pl/index.php/abbath/
VREID: https://www.muamart.pl/index.php/vreid/
![]() |
| Hypocrisy, fot. A.Wojcińska |




