poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Wybitna artystka i gatunkowa fuzja, czyli o występie Eivor w Poznaniu

Łączy nordyckie brzmienia z nutą rocka, popu i elektroniki, tworząc muzykę w absolutnie indywidualnym, unikalnym, niepodrabialnym stylu - Eivor jest wyjątkowa, co udowadnia konsekwentnie od lat, na każdej kolejnej płycie sięgając po nieco inne brzmienia, ale pięknie komponujące się ze sobą w spójną, pełną emocji całość. Do Polski artystka wraca regularnie i niezmiennie gromadzi pod sceną pokaźną grupę oddanych fanów. W ramach letniej koncertowej trasy, zapowiadającej wydanie nowej płyty odwiedziła poznańską Tamę i zaśpiewała dla kompletu publiczności - jak zawsze pięknie i poruszająco. 

 


 

Lira i głos 

Gdy w ciepły, niedzielny wieczór publiczność gromadziła się stopniowo w klubie, wieczór pełen emocji rozpoczęła Aoi Yuna, której kilkudziesięciominutowy występ koncentrował się na akustycznych kompozycjach, w których dominowała stricte folkowa nuta. Artystka śpiewała akompaniując sobie na lirze korbowej. Dość jednorodny występ był miłym wprowadzeniem do emocji, które miały nastąpić - nieinwazyjnym, ale też niezapadającym aż tak głęboko w pamięć. Z drugiej strony jakkolwiek dobrym artystą się nie jest, to wyróżnienie się na tle tak nietuzinkowej gwiazdy jak Eivor może okazać się zadaniem graniczącym z cudem...

 


 Wybitna artystka z nieoczywistej krainy 

Wyspy Owcze to maleńka kraina na Oceanie Atlantyckim, pomiędzy Wielką Brytanią, Norwegią i Islandią. Grupa drobnych wysp, które definiują rozbijające się o skaliste brzegi morskie fale, rześka bryza, mistyczna mgła i wulkaniczny krajobraz. To miejsce nieoczywiste, zaskakujące, a jednocześnie niezwykle piękne - dzikie, skłaniające do refleksji i spotkania sam na sam z siłami natury. Twórczość Eivor oddaje jego charakter w pełni - wymyka się wszelkim gatunkowym ramom, jest intymna, głęboko poruszająca i absolutnie wyjątkowa. 

Czytelnicy tej strony znają ją doskonale, ale tak wybitnej artystce aż chce się poświęcić kolejny tekst, by jeszcze raz podkreślić, dlaczego ta muzyka jest warta uwagi i dlaczego za każdym razem, szczególnie gdy słucha się jej na żywo, tak silnie wzrusza i zachwyca. 

 

Eivor jest niesamowita - obdarzona została szczególnym wokalnym talentem, dzięki czemu bezbłędnie odnajduje się zarówno w tradycyjnym, folkowym śpiewie jak i piosenkach popowych, rockowych czy z dużą dozą elektroniki. Na scenie czuje się jak w domu, bez trudu balansując pomiędzy stylami, pomiędzy ojczystym farerskim i językiem angielskim, pomiędzy śpiewem gardłowym, folkowymi wysokimi nutami i lekkim popowym wokalem, pomiędzy światłem i mrokiem. Daje z siebie maksimum nie tylko śpiewając tak, że każdy dźwięk wywołuje ciarki, lecz także grając na gitarze, bębnie obręczowym, czy po prostu swobodnie tańcząc. Jest też w swojej twórczości szczera, czym zaskarbiła sobie sympatię fanów, których regularnie obdarza ze sceny uśmiechami i komplementami. 

 

Muzyka, która się nie nudzi

W Poznaniu jeszcze raz udowodniła, że nie ma sobie równych. Przygotowała spójny, pełen ciekawych zwrotów akcji repertuar, sięgając zarówno po kompozycje nowsze, zostawiając sporo miejsca  dla przełomowego albumu "ENN" i najnowszych singli z ukazującej się jesienią "Tungl", jak i repertuarowych klasyków, z "Salt", "I Tokuni" i "Trollabundin" na czele.  Choć temperatura dawała się we znaki i niekiedy trudno było złapać oddech, szalała na scenie, stale utrzymując kontakt z publicznością. Fani reagowali na kolejne kompozycje ekstatycznie, dziękując raz za razem za muzykę najwyższej jakości, stale dostarczającą nowych doznań. 

 

Każdy z wykonanych tego wieczoru utworów lśnił pełnym blaskiem, ale największe wrażenie robiły kompozycje z serialu "The Last Kingdom", który sprawił, że Eivor zaistniała w świadomości szerszej grupy odbiorców, intymna elektronika w "Jarðartrá", rasowy pop w "Let It Come", porażające gardłowe wokale w "Upp Úr Øskuni", doskonały, mroczny, gitarowy, chwilami postmetalowy "So Close To Being Free", a także dwie rewelacyjne nowe kompozycje - folkowo-gitarowy "Drekafljóð" i "Healer" o niemal bondowskim potencjale, które znajdą się na nadchodzącej płycie. Całość zwieńczyło jak zawsze brawurowe wykonanie "Falling Free", burza oklasków, ukłony i spotkanie z fanami przy stanowisku z płytami, gdzie można było zamienić z artystką kilka słów i podpisać zakupione pamiątki. 

 

Rozdział pełen mroku  

"Tungl" to po farersku księżyc. Tytuł nowego albumu Eivor obrazuje mroczną stronę, tę część emocji, które skrywamy głęboko, ale też tajemnicę. Pasuje do jej twórczości idealnie - koncentrującej się bardziej na nocy i ciemności niż na pełnym słońca dniu, zderzającej piękno ze smutkiem, niepokój z ciepłem, naruszającej strefę komfortu i przekraczającej granice, podkreślającej fale emocji, które definiują ludzkie życie, a zarazem pozostawiającej miejsce na oddech, przestrzeń dla refleksji, próbującej jak najpełniej i jak najpiękniej opisać to, co nieuchwytne. 


 

Jak zabrzmi tych dziesięć nowych utworów dowiemy się niebawem, ale już teraz można mieć pewność, że będzie to fascynująca muzyczna podróż. Najmroczniejszy dotąd album w karierze Eivor, "Tungl", ukaże się 16 października nakładem Nuclear Blast Records Więcej na ten temat tu: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2026/07/kierujac-sie-swiatem-ksiezyca-znamy.html i tu: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2026/04/nowy-rozdzia-w-tworczosci-eivor.html

To nie koniec dobrych wiadomości. Artystka, już po premierze nowej płyty, powróci do Polski już w marcu. W pierwszy dzień wiosny (21 marca) Eivor zaśpiewa w warszawskiej Progresji. Prawdopodobnie wtedy usłyszymy jeszcze więcej nowych utworów. Biletów szukajcie na www.fource.pl

 

 

Więcej o Eivor m.in. tu: 

 https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2024/06/eivor-enn-14062024.html

https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2020/09/eivor-segl-18092020.html 

https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2024/10/gosy-ktore-dotykaja-czuych-strun-czyli.html 

https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2022/10/eivor-elinborg-poznan-centrum-kultury.html

 

Więcej zdjęć z poznańskiego występu tu: 

Aoi Yuna: https://www.muamart.pl/index.php/aoi-yuna

Eivor: https://www.muamart.pl/index.php/eivor-iii/