Znani i kochani przez fanów metalu, szczególnie w naszym kraju. Choć zmieniali się muzycznie przez lata - sięgając po death, doom czy gotyk, zawsze udawało im się zachować własny unikalny styl. Po występach w ramach rocznicy kultowego "Draconian Times", specjalnego setu na Mystic Festivalu i świetnej nowej płycie Paradise Lost powrócili na regularną trasę europejską, w ramach której postanowili ponownie odwiedzić Gdańsk. Nie pozostało zatem nic innego, jak zanurzyć się w tym muzycznym mroku i smutku raz jeszcze, by po raz kolejny doznać oczyszczenia.
![]() |
| Paradise Lost |
Pierwszy krok w mrok
Bardzo dobrym występem rozpoczął ten wieczór Shores Of Null, zabierając publiczność w nasyconą doomem podróż przez niepokojące, meandrujące kompozycje, w których nie brakuje inspiracji twórczością mistrzów, takich jak Paradise Lost czy Katatonia. Skromni i sympatyczni muzycy swoją ciężką pracą i pasją pną się w górę krok po kroku i zdecydowanie na to zasługują. Grupa bardzo cieszyła się z awansu na dużą scenę klubu B90, wspominając swoją poprzednią wizytę w Gdańsku, podczas koncertu w Drizzly Grizzly u boku Swallow The Sun (więcej TU). Dziękując za bardzo ciepłe przyjęcie skłoniła się nisko, ustępując miejsca kolejnym artystom.
![]() |
| Shores Of Null |
Fenomenalni Duńczycy
Duński Saturnus to grupa z bogatym dorobkiem i własnym stylem. Bardzo niedoceniona, bo zasługuje na szerszą rozpoznawalność. Ich pełen melancholii i ciężaru metal z pogranicza death-doomu to muzyka wciągająca i hipnotyzująca smutkiem, a jednocześnie pełna charakteru.
Przyjęci zostali jeszcze goręcej niż Shores Of Null dzięki fantastycznej energii, która płynęła ze sceny. Pełne melancholii i hipnotyzującego smutku melodie chwytały za serce. Rytmy kołysały, równoważone mocniejszym uderzeniem. Muzycy dali z siebie maksimum, grając z pasją i uśmiechając się szeroko do fanów. Wokalista absolutnie kupił publiczność tym, że zwracał się do niej po polsku, nie tylko standardowym "dziękuję", ale też tak nietypowymi zwrotami jak "jak się masz" czy "śpij smacznie". Skąd je znał? Okazuje się, że jeden z muzyków grupy ma polskie korzenie.
![]() |
| Saturnus |
Czy był to idealny wstęp do występu Paradise Lost? Oj zdecydowanie! Co więcej narobił niedosytu na pełny występ. Na szczęście okazja do spotkania z grupą już niebawem. Saturnus powróci do nas w przyszłym roku, by wystąpić w Krakowie w Hype Parku u boku Draconian. Szczegółów szukajcie tu: https://knockoutprod.net/pl/article/draconian-wystapia-w-hype-parku
W swoim stylu
Tych panów przedstawiać nie trzeba. Grupa z Halifax ma w sercach polskich fanów stałe, honorowe miejsce i od lat gromadzi na koncertach niemal komplet publiczności. Nie inaczej było i tym razem - Paradise Lost wrócili do Gdańska po wydaniu świetnej nowej płyty i zrobili swoje - zagrali jeszcze jeden świetny koncert w klubie wypełnionym po brzegi, zapewniając fanom ogrom emocji i muzykę najwyższej jakości - mocną, mroczną i melodyjną. Idealnie wyważoną, świetnie nagłośnioną, oszczędną, ale skuteczną. Zaproponowali przekrojową setlistę, sięgając zarówno po kompozycje z najnowszego "Ascension", jak i ukochane przez fanów fragmenty albumów "Draconian Times", "Icon", "Tragic Idol", "One Second" czy "Faith Divides Us - Death Unites Us", budując atmosferę pełną mroku, ale i refleksyjności. Było doom'owo, było gotycko, było świetnie.
![]() |
| Aaron Aedy, Paradise Lost |
Nick Holmes mimo upływu lat nie traci mocy w głosie, choć niekiedy śpiewanie sprawia mu nieco więcej wysiłku niż kiedyś. Wyjątkowo brzmiały też tego wieczoru absolutnie niepodrabialne solówki gitarowe Grega Mackintosha. Energii nie szczędził jak zwykle Aaron Aedy, a na twarzy zwykle poważnego Steve'a Edmondsona dało się dostrzec cień uśmiechu. Za perkusją zasiadł Jeff Singer, który wrócił do zespołu w ubiegłym roku po kilkunastoletniej przerwie. Wyraźnie dało się odczuć, że zespół czuł się tego dnia bardzo dobrze. Między publicznością i grupą zbudowało się szczere porozumienie i dobra energia. Tak, to był świetny koncert, dokładnie taki, jaki można było sobie wymarzyć i na jaki fani czekali od lat.
![]() |
| Nick Holmes, Paradise Lost |
Więcej zdjęć z koncertu znajdziecie tu:
Paradise Lost: https://www.muamart.pl/index.php/paradise-lost-iii/
Saturnus: https://www.muamart.pl/index.php/saturnus/
Shores Of Null: https://www.muamart.pl/index.php/shores-of-null/
Więcej o nowym albumie Paradise Lost tu: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2025/09/to-co-znane-i-lubiane-czyli-o-nowej.html
![]() |
| Greg Mackintosh, Paradise Lost |
O poprzednich występach Paradise Lost nieco tu:
Mystic 2024: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2024/06/mystic-festival-2024-dzien-2-megadeth.html
Katowice 2022: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2022/10/paradise-lost-hangmans-chair-katowice.html
Gdańsk 2022: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2022/07/paradise-lost-sunnata-gdansk-b90.html
Kraków 2021: https://www.miedzyuchemamozgiem.eu/2021/09/paradise-lost-tides-from-nebula-krakow.html
![]() |
| publiczność w trakcie koncertu Paradise Lost |






